W dzisiejszych czasach, miejsce wyrzutu określane jest w większej mierze przy pomocy systemu GPS. Zanim jednak technologia ta była dostępna w samolotach, to na skoczkach spoczywała odpowiedzialność wyznaczenia odpowiedniego punktu, z którego mogli rzucić się w przestworza. Dawali oni pilotom wskazówki, by Ci mogli pokierować powietrzny latający obiekt w taki sposób, by osoba ze spadochronem trafiła w odpowiednie miejsce na ziemi. Jeśli to już historia, jak określane jest miejsce wyrzutu dzisiaj?

Określanie miejsca wyrzutu

Fakt, iż odpowiedni punkt do skoku określany jest za pomocą systemu GPS nie oznacza, że skoczek nie powinien posiadać odpowiedniej, fundamentalnej wiedzy na owy temat. Najbardziej istotna jest znajomość tak zwanych winds aloft. Jest to nic innego jak prognoza na temat kierunku, temperatury oraz innych parametrów wiatru podczas skoku ze spadochronem. Na tej podstawie określa się optymalne miejsce wyrzutu, a to, czy będzie prawidłowo sprecyzowane wciąż zależy w dużej mierze od osoby ze spadochronem.

Jednym z kardynalnych błędów, które popełniają niedoświadczeni skoczkowie, jest wyjście z samolotu w momencie, gdy lampka zmieni kolor na zielony. W rzeczywistości oznacza to jedynie, iż obiekt latający przestał się wznosić i znajduje się obecnie na odpowiedniej wysokości. Osoba ze spadochronem ma za zadanie ocenić, w którym miejscu dokładnie się znajduje oraz kiedy może zacząć szybować.

Najważniejszym parametrem podczas oddawanie skoku jest znoszenie. W idealnych warunkach, osoba opuszczająca samolot powinna móc otworzyć swój spadochron lecąc idealnie pod wiatr. Istotny jest więc kąt lotu, jak i moment, w którym uwalniane jest urządzenie hamujące lot. Skacząc z doświadczonym tandempilotem nie musisz się jednak obawiać o to, że narazi Cię na jakiekolwiek komplikacje. Dlatego warto jest zaufać osobom, które w powietrzu spędzają niekiedy więcej czasu, niż na ziemi. Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą i życzymy przyjemnych doświadczeń, które staną się niezapomnianymi wspomnieniami.