Poniżej opinie

Poniżej opinie o skokach na lotnisku Przylep Zielona Góra

ABSOLUTNIE NAJCUDOWNIEJSZE DOŚWIADCZENIE

Przedwczoraj skakałam z Tobą w tandemie i przez te kilkadziesiąt godzin, które upłynęły od tamtego momentu nawet na sekundę nie przestałam myśleć o tym co się tam u góry wydarzyło.

Wcześniej nigdy przenigdy nie marzyłam o skoku, a teraz nie marzę o niczym innym – tylko o tym, żeby spotkało mnie to jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz… wiem, że to było absolutnie najcudowniejsze doświadczenie w moim dwudziestosześcioletnim życiu, szkoda tylko że nie można opowiedzieć o tym ludziom, którzy nigdy tego nie przeżyli. dlatego jeszcze raz chciałam Ci bardzo bardzo mocno podziękować za to co mnie spotkało tam u góry i co na bank zostawiło mi w głowie i w serduchu ślad na całe życie.

Ola

UŚMIECHAM SIĘ DO WSPOMNIEŃ

Tego nie da się porównać z niczym na ziemi! Od mojego skoku minął już dobry tydzień, ale mam wrażenie jakbym skakała wczoraj. Co chwilę uśmiecham się do własnych wspomnień. Bardzo dziękuję za przemiłe przyjęcie całej ekipy. Chłopaki gdyby nie Wasz spokój, opanowanie, zrozumienie i poczucie humoru nie dałabym rady. Pozdrawiam przesympatyczną parę nowożeńców, którzy skakali razem ze mną. Życzę Wam, aby Wasze życie małżeński było równie emocjonujące co ten skok (w pozytywnym tego słowa znaczeniu).

TAK – skoczyłabym jeszcze raz.

Beata, 16.10.2015

MEGA ADRENALINA

Polecamy wszystkim którzy wahają się przed podjęciem decyzji. My zwlekaliśmy ok 2 lata i nie żałujemy było naprawdę bardzo fajnie. Mega dawka adrenaliny i dobrego humoru ze strony instruktorów. Jeśli ktoś się zastanawia czy jest różnica podczas pierwszego skoku z 3 lub 4 km to i tak jej nie zobaczy – lot to chwila, dzięki której można przeżyć zupełnie inne emocje niż te które mamy na co dzień. Pozdrowienia dla całej ekipy z Przylepu i team’u Skykrawiec.

Radek i Angela, 13.08.2016

TO ŚNI SIĘ PO NOCACH!

Niezapomniane przeżycie! Najlepszy moment to wychylenie się i wyskok z samolotu – śni mi się po nocach. Koniecznie do powtórzenia. No i przede wszystkim świetna ekipa organizatorów! Polecam wszystkim!

Szymon, 16.10.2015

Realizować marzenia, to w życiu nas napędza!

Dziękuję Arnoldowi, Czarkowi jak i całej reszcie ekipy skykrawiec, za umożliwienie przeżycia czegoś niesamowitego i posiadanie niezapomnianych wspomnień. Coś tak pięknego jak pierwszy skok w tandemie jest czymś co daje niesamowitego kopa zarówno przed i po. Zazdroszczę wam, pracujecie i robicie coś co napewno kochacie w dodatku dajecie szanse aby inni mogli realizować swoje marzenia. Termin realizacji był błyskawiczny z niecierpliwością odliczalem dni aż nadszedł ten wymarzony wychodząc z domu spoglądając w niebo wyobrazilem sobie że za kilka godzin to wywołuje uśmiech na twarzy połączony z lekkim strachem przed nieznanym lecz chęć zrobienia czegoś tak extremalnego nie dała szans nawet na chwilę zawahania. I tak właśnie stało. Stanęliśmy na progu samolotu i jazda nie ma słów aby opisać jakie to uczucie to trzeba przeżyć samemu i poczuć. Mając możliwość ponownego wykonania skoku na pytanie “czy chcę zrobić to jeszcze raz?” Bez zastanowienia i w każdej chwili odpowiedział bym głośne “TAK!!!” i zapytał “KIEDY?” Realizować marzenia to w życiu nas napędza.

Polecam każdemu, sam na pewno jeszcze to zrobię.

Pozdrawiam całą ekipę SKYKRAWIEC

I bardzo DZIĘKUJĘ !!!!!

Krzysiek27.08.2017

CZY POKONAM LĘK?

9 lipiec 2017 miał przynieść odpowiedź na pytanie które zadawałam sobie od co najmniej 20 lat a mianowicie czy pokonam lęk przed wysokością czy też lęk pokona mnie.
Czy pokonałam swoją słabość…? Na chwilę obecną po skoku z Arnoldem oswoiłam lęk, ale dzięki zaangażowaniu całej ekipy Skykrawiec znacznie łatwiej było mi walczyć ze swoim strachem.
Polecam z całego serca skoki w tandenemie ze Skykrawiec. Ludzie są pełni pasji i uśmiechu na twarzach, którym zarażają. Ich profesjonalizm i dokładność, a przede wszystkim opieka jaką obdarzają pasażera przekłada się na poczucie bezpieczeństwa. Z nimi można pokonywać największe lęki, a i przeżycia zapisują się w głowie jak najpiękniejszy film. Osobiście nie wykluczam sytuacji, że oddam się jeszcze raz przyjemności skoku, ale tylko ze Skykrawiec i Arnoldem. Pozdrawiam bardzo serdecznie całą załogę Skykrawiec.

Renata 11.07.2017

© Copyright - SkyKrawiec