To pytanie często przewija się w myślach wielu osób – zarówno tych, które zdecydowały się już na jego doświadczenie, jak i tych, które dopiero rozważają opcję zdobycia przestworzy. Nie bez powodu kwestia ta budzi takie zainteresowanie, a uczucie skoku z ponad trzech kilometrów nad poziomem morza może okazać się stosunkowo trudne do wyobrażenia, nawet dla osób o kreatywnej wyobraźni.

Skok ze spadochronem – przeżycie, którego się nie zapomina

Choć podczas skoku ze spadochronem wielu osobom towarzyszy strach, który jest naturalnym zjawiskiem pojawiającym się przy aktywnościach ekstremalnych, przebieg procedury jest dostosowany do zmaksymalizowania bezpieczeństwa. Już wkraczając na pokład samolotu ciało otrzymuje zastrzyk adrenaliny, który spowodowany jest myślami o nadchodzącym wydarzeniu.

Po osiągnięciu odpowiedniego pułapu następuje skok – ułamek sekundy, który dzieli nas od szybowania na tle błękitnego nieba. To właśnie wtedy czujemy otaczającą nas, niemalże nieograniczoną, przestrzeń oraz wolność, jaką oferuje ten typ rozrywki.

Spadochron – gwarancja bezpiecznego lądowania

Oczywiście opisany powyżej scenariusz nie byłby możliwy bez odpowiedniego zabezpieczenia, czyli spadochronu, i doświadczonego tandempilota. Spadochron jest konstrukcją nad wyraz bezpieczną, posiadającą co najmniej dwa sposoby umożliwiające jego otwarcie podczas skoku. Każdy śmiałek posiada dwa spadochrony – pierwszy, tak zwany główny, na którym jest planowane latanie i bezpieczne lądowanie, oraz zapasowy, na którym w razie awarii głównego można również bezpiecznie i przyjemnie wylądować w wyznaczonym miejscu.

Tandempilot jest z kolei dobrze wyszkolonym i doświadczonym skoczkiem, który uwielbia dzielić się swoją pasją z innymi. Razem daje to gwarancję na przeżycie czegoś absolutnie nowego, ekscytującej przygody. Forma skoku jest więc bardzo bezpieczna , pod warunkiem stosowania się do zaleceń i instrukcji, a przeżycia, które opisywana forma aktywności oferuje, pozostaną z Tobą na całe życie