Dodaj opinię

 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Twój wpis pojawi się na stronie po weryfikacji administratora.
Właścicel serwisu rezerwuje prawo do edycji, kasowania lub nie publikowania dodawanych wpisów.
Ania napisał/a 2 października 2020
24.09.2020 r. - czwarteczek.
No i zrobiłam to...zobaczyłam świat z innej perspektywy, piękniejszy, cudowniejszy, nie dla każdego osiągalny, ale możliwy do osiągnięcia...???⛅?
Do momentu samego skoku zero strachu i kompletnie bezemocjonalnie, ale z wewnętrzną radochą, przez okno samolotu oglądałam cudowne widoki, wznosząc się coraz wyżej i wyżej... . Niedoopisania jest sam skok, a raczej moment, gdy leci się wirując w dół ponad 200 km/h bez otwartej czaszy spadochronu...a już przy otwartej "odpoczywa się" i na całe życie rejestruje się w sobie wrażenia, na zawsze zapisuje w sobie niesamowite chwile, coś czego kiedyś nawet nie myślałam, że w życiu doświadczę, a cicho gdzieś o tym się marzyło. Dziękuję Arnold Schneider ->Skykrawiec, dzięki któremu w 100% poczuciu bezpieczeństwa tego dokonałam, dziękuję Markowi za to, że kiedyś gdy pamięć zawiedzie będę wspominać oglądając foto i video, dziękuję całej Ekipie z samolotu za super atmosferę, luz, Wasze szaleństwo - super, że Ziemia nosi takich zwariowanych Szajbusów jak WY?????Dziękuję ogromnie Tobie Artur Sepski za tą spadochronową niespodziankę-podarunek? i dziękuję mojej kochanej Sylwii Sylwia Dm i Leszkowi, którzy czekali na mnie na dole❤️?.
I dziękuję Sercom, które w oddaleniu mi kibicowały i czekały na mój zna
Proszę czekać…
© Copyright - SkyKrawiec