Kiedyś nieopatrznie wypowiedziałam życzenie..."Chciałabym skoczyć ze spadochronem" i znalazła się osoba, bardzo ważna dla mnie, która je usłyszała i zrobiła mi niespodziankę na 50 urodziny :)) Skoczyłam w tandemie z Pawłem i Robertem jako kamerzystą. Ale to są fajni ludzie, zawodowcy pozytywnie zakręceni, widać że to sprawia im ogromną frajdę :)) Przeżycie niesamowite, nie ma słów żeby opisać to co czułam podczas skoku i lotu. Podczas przygotowań pełen profesjonalizm, ale w przyjaznej, luźnej atmosferze. Polecam każdemu taką dawkę adrenaliny 🙂 🙂 🙂
