Wiele osób uważa, że skok spadochronowy możliwy jest jedynie latem, gdy dominują wysokie temperatury, a niebo często pozbawione jest jakichkolwiek chmur, dając nam okazję do podziwiania widoków bez zbędnych przeszkód. To również wyobrażenie większości z tych, którzy nie mieli jeszcze okazji skosztować owego sposobu na ekstremalne spędzanie wolnego czasu. Co jednak stanowi prawdę o spadaniu z przestworzy, a co jest jedynie negatywną plotką?

Faktem jest, że pogoda, którą możemy zaobserwować podczas miesięcy letnich, sprzyja skokom spadochronowym, które będą wspaniałym przeżyciem. Odpowiada za to nie tylko przejrzystość, dzięki której możliwe jest niezmącone mgłą oraz innymi czynnikami zewnętrznymi podziwianie szerokich połaci terenu. Mitem jest jednak, iż tylko o tej porze roku skoki są nie tylko możliwe, ale i stanowią warte zapamiętania doświadczenie.

Sezon na skoki ze spadochronem zaczyna się bowiem już w pierwszej połowie wiosny, a więc w kwietniu lub nawet w marcu, a kończy się najczęściej dopiero w październiku – albo nawet w listopadzie. Choć najwięcej terminów umawia się w porze wakacyjnej, nic nie stoi na przeszkodzie, by to właśnie w kwietniu lub we wrześniu umówić się ze swoim wybranym tandem pilotem na oddanie pełnego adrenaliny kroku w przód z lecącego kilka kilometrów nad ziemią samolotu.

Największym przeciwnikiem zarówno hobbystycznego, jak i profesjonalnego spadochroniarza jest zła pogoda, tzn.: za dużo chmur, chmury na bardzo niskim pułapie, bardzo mocny wiatr, opady atmosferyczne różnego typu (deszcze, śnieg, grad). Z kolei jeśli chodzi o miesiące zimowe (w naszym kraju) to dzień jest bardzo krótki, aura kapryśna no i do tego zimno, więc trzeba się ciepło ubrać, a to jest trochę nie wygodne podczas skoków, dlatego na okres zimowy zawieszamy skoki.

Że w złych warunkach nie można skakać, to też nie do końca prawda, bo wojsko skoki bojowe wykonuje prawie w każdych warunkach, ale my nie mamy wojny i chodzi o bezpieczeństwo, dobrą zabawę i piękne przeżycia, więc czekamy na ładną pogodą i w byle co się nie pchamy.

Warto więc jest ograniczyć swoje chęci do wiosny, lata oraz jesieni, kiedy to dominują temperatury na plusie, pogoda robi się stabilniejsza i są piękne widoki.